Dieta a zdrowie psa i kota. Jak unikać najczęstszych błędów żywieniowych?

Dieta a zdrowie psa i kota. Jak unikać najczęstszych błędów żywieniowych?

Świadomość opiekunów zwierząt domowych w ostatnich latach znacząco wzrosła. Coraz rzadziej traktujemy psy i koty wyłącznie przez pryzmat ich instynktów, a coraz częściej widzimy w nich pełnoprawnych członków rodziny. Z tą zmianą wiąże się także większa dbałość o ich codzienne menu. Chcemy, aby nasi pupile cieszyli się dobrym zdrowiem jak najdłużej, jednak w pogoni za odpowiednim rozwiązaniem łatwo popełnić błędy, które mogą przynieść skutek odwrotny do zamierzonego.

Nadgorliwość bywa szkodliwa – problem nadmiernej suplementacji

Jednym z najczęstszych problemów, z jakimi stykają się specjaliści zajmujący się żywieniem zwierząt, jest tendencja do nadmiernego suplementowania diety. Wielu opiekunów wychodzi z założenia, że skoro dany preparat (np. na stawy, odporność czy piękną sierść) ma dobry skład, to podawanie go profilaktycznie na pewno nie zaszkodzi.

W rzeczywistości pełnoporcjowe karmy komercyjne dobrej jakości są już odpowiednio zbilansowane. Dodawanie do nich kolejnych dawek witamin i minerałów na własną rękę może prowadzić do niebezpiecznych hiperwitaminoz lub zaburzeń we wchłanianiu innych składników. Szczególnie wrażliwe na takie błędy są rosnące szczenięta, u których np. nadmiar wapnia może negatywnie wpłynąć na rozwijający się układ kostny.

Domowa apteczka poza zasięgiem zwierząt

Kolejnym poważnym zagrożeniem jest próba leczenia zwierząt domowych lekami przeznaczonymi dla ludzi. Kiedy pies ma biegunkę lub gorączkę, niektórzy opiekunowie sięgają po popularne środki z domowej apteczki, takie jak ibuprofen czy loperamid.

Dla psa lub kota popularne leki przeciwbólowe mogą być silnie toksyczne i prowadzić do niewydolności nerek, wątroby, a nawet śmierci. Z kolei podanie leków przeciwbiegunkowych bez konsultacji weterynaryjnej może maskować poważne infekcje lub – ze względu na predyspozycje genetyczne niektórych ras – wywołać ciężkie objawy neurologiczne.

Jak zatem podejść do żywienia z głową?

Każde zwierzę jest inne i wymaga indywidualnego podejścia. Model żywienia, który sprawdza się u młodego, aktywnego psa, może okazać się niewłaściwy dla starszego kota czy zwierzęcia borykającego się z chorobami przewlekłymi nerek lub trzustki.

O tym, jak mądrze dobierać dietę do realnych potrzeb pupila, na co zwracać uwagę przy analizie składów oraz dlaczego tak ważna jest transparentność producentów karm, można przeczytać w merytorycznym wywiadzie z zoodietetyczką Moniką Sankowską, która na co dzień zajmuje się bilansowaniem receptur dla Dogs Plate.

Właściwa profilaktyka zdrowotna psów i kotów zaczyna się w ich misce. Zamiast działać po omacku i eksperymentować z dietą na własną rękę, w przypadku jakichkolwiek wątpliwości zdrowotnych zawsze warto skonsultować się ze specjalistą oraz wykonać podstawowe badania weterynaryjne.

Polecane artykuły