Odpowiadamy, czy świerzb jest zaraźliwy

W życiu możemy doświadczyć wielu niemiłych sytuacji. Jedną z nich jest złapanie świerzbu, czyli choroby zakaźnej objawiającej się dokuczliwym swędzeniem i zmianami skórnymi. Szacuje się, że na świecie cierpi na nią około 300 mln ludzi.

Wystarczy podanie ręki i te same ręczniki

 

Świerzb zwykle pojawia się tam, gdzie panuje przeludnienie i kiepskie warunki sanitarne. Z tego powodu niejako naturalnym miejscem występowania pasożytów wywołujących tę chorobę są koszary, ośrodki pomocy społecznej, ośrodki dla uchodźców.

Świerzb wywoływany jest przez pasożyta zwanego świerzbowcem ludzkim zaliczanym do roztoczy. Ten mający 0,4 mm długości mikroorganizm żeruje na ciele człowieka i zwierząt, także tych hodowlanych. Jego pokarm stanowią komórki skóry.

Rozmnaża się na powierzchni skóry. Potencjał rozrodczy samicy świerzbowca ludzkiego ocenia się na 1,5 mln larw. Tyle jaj może znieść w ciągu trzech miesięcy. W tym celu wgryza się w naskórek i drąży w nim komory, w których składa jaja.

Czy świerzb jest zaraźliwy? Jak donosi strona http://ksiegachorego.pl/swedzaca-choroba-swierzb – tak. Nie musimy wcale mieć fizycznego kontaktu z zarażoną osobą. Wystarczy użyć tej samej pościeli, ręcznika, odzieży.

Pierwsze objawy choroby obserwuje się po 3-6 tygodniach od zarażenia. Chory odczuwa wtedy mocne swędzenie. Z czasem chęć drapania i pocierania przybiera na sile. Obserwuje się też różowe ślady na skórze – to drążone przez samice nory, w których złoży jaja. Później ślady zmieniają kolor na szaroczarny. To znak odchodów świerzbowca.

Najprostszym środkiem zapobiegawczym jest przestrzeganie zasad higieny i częste pranie i prasowanie odzieży i bielizny.

Author: Redaktor Naczelny

Share This Post On
Przeczytaj poprzedni wpis:
Jak pozbyć się trądziku?

Pojawia się na twarzy nawet po okresie dojrzewania. Kosztuje nas sporo nerwów i łez. Naraża na przykre doświadczenia i emocje....

Zamknij